Ranga motywów

Opierając się na doświadczeniu zebranym w długoletniej pracy z osobami nieprzystosowanymi, ABRAHAM F. MASLOW podjął próbę uszeregowania rodzajów motywów na podstawie tego, jakie wyrażają one potrzeby. Pierwsze miejsce przypadło potrzebom ciała, za nimi znalazły się potrzeby bezpieczeństwa, a po nich dopiero potrzeby seksualne. Dopiero wówczas, gdy zaspokojone zostaną potrzeby fizjologiczne oraz potrzeba bezpieczeństwa, człowiek może realizować wyższe cele, wśród których Maslow wymienia potrzebę miłości, potrzebę szacunku dla siebie samego, pozytywnej oceny społecznej i w końcu potrzeby realizacji siebie.

czytaj więcej

Technika połówkowa w gromadzeniu informacji – kontyuacja

Grupie 127 studentów kolegium rozdano arkusze zawierające listę 16 przedmiotów (były to zwierzęta, wliczając w to i człowieka) oraz arkusze, na których zapisywali swoje odpowiedzi. Problem polegał na określeniu, który przedmiot spośród tych 16 został przez eksperymentatora wybrany jako „właściwy”. Grupa uczestniczyła w grze, obserwując jednego wyćwiczonego badanego, który zadawał pytania eksperymentatorowi. Odpowiadał on „tak” lub „nie”, pomagając badanym ograniczyć liczbę przedmiotów, spośród których dokonywali wyboru. Na początku każdy student odgadywał „na ślepo”, o który przedmiot chodzi, i zapisywał swoją hipotezę. Następnie po każdym pytaniu i odpowiedzi zapisywał ten przedmiot, który wydawał mu się najbardziej prawdopodobny. Zadawano następujące pytania, przy czym odpowiedź na każde z nich eliminowała logicznie połowę pozostałych jeszcze możliwości: „Czy przedmiotem jest zwierzę?”, „Czy jest nim człowiek?”, „Czy jest ich więcej niż jeden?”, „Czy ten przedmiot jest fikcyjny?”.

czytaj więcej

Procesy dążące do wykreowania włąsnej tożsamości

W terapii główny nacisk położono na bardziej realistyczną ocenę jego dzieciństwa. Musiał pogodzić się z tym, że nie jest już małym synkiem swej matki: matka wszakże nie porzuciła go, a żadna magia nie mogła mu jej przywrócić. Ojciec przyjął posadę komiwojażera w okresie, gdy trudno było o pracę, nie opuścił więc rozmyślnie swego syna ani też nie był tak nieodpowiedzialny, jak go sobie ten wyobrażał. Dopiero wówczas, gdy Orchard zrozumiał lepiej to wszystko i spojrzał pod innym kątem na swoje stosunki z matką, ojcem i dziadkiem, jego aktualne problemy ukazały mu się w jaśniejszym świetle. Po dwóch miesiącach pobytu w szpitalu stan jego poprawił się na tyle, że powrócił do domu i do pracy, i zdaje się, że osiągnął bardziej zadowalający poziom integracji2.

czytaj więcej

Osobowość przestępcza

Problem przestępstwa od wieków fascynował zarówno opinię publiczną jak i specjalistów. Cechy kryminogenne, podobnie jak cechy pożądane, przypisywano dziedziczeniu, środowisku oraz interakcji tych dwóch czynników. Teoretycy upatrujący przyczyn przestępczości nieletnich i dorosłych w czynnikach środowiskowych nie stanowią grupy o jednolitych poglądach. Kwestią sporną pozostaje pytanie, czy ważniejszy jest wpływ rodziny czy innej grupy społecznej.

czytaj więcej

Uzależnienie alkoholowe cz. II

Aspołeczne zachowanie. Rozpoczyna się faza picia w samotności albo razem z innymi alkoholikami, bez względu na ich społeczny rodowód. Alkoholik podejrzewa, że wszyscy patrzą na niego lub obmawiają go. Jest bardzo krytycznie nastawiony do innych. Może zachowywać się agresywnie.

czytaj więcej

Wskazówki dotyczące dalszej lektury

Ogólne podsumowanie obecnego stanu wiedzy o różnicach indywidualnych dają następujące książki: Anastasi i Foley Differential psychology (3 rd, Ed., 1953): Tyler The psychology of human differences (2 nd Ed., 1956) oraz Thorndike i Hagen Measurement and evaluation in psychology and education (1961). Ogólne zasady konstruowania testów, omówienie problemów rzetelności i trafności oraz właściwego zastosowania testów można znaleźć w książce Cronbacha Essentials of psychological testing (2nd Ed., 1960). Ostatnią rewizją stanfordzkiej wersji Bineta jest Termana i Merill (1960): Stanford-Binet intelligence scale: manual for the third revision, zaś Skali Inteligencji dla Dorosłych Wechslera – The measurement and appraisal of adult intelligence Wechslera (4th Ed., 1958).

czytaj więcej

Skąd się biorą postawy

Oczywiste jest, że nie rodzimy się z gotowymi postawami, ale stopniowo, w ciągu całego życia, rozwijamy je w sobie. W pierwszych latach dzieciństwa kształtuje się wiele postaw poprzez związki z rodzicami i członkami najbliższej rodziny. Kiedy dziecko przejawia postawy, które są akceptowane przez rodziców, wzmacniają je oni przez aprobatę i pochwały. A zatem następuje uczenie się postaw. W miarę jak dziecko rośnie, szczególnie gdy rozpoczyna szkołę, inne grupy społeczne zaczynają wpływać na jego postawy. Często przejawiamy konformizm, ponieważ chcemy być akceptowani przez daną grupę i — aby to uzyskać — przyjmujemy postawy członków tej grupy.

czytaj więcej

Mechanizmy przystosowania

Różnorodne nawyki, kształtujące się u ludzi w toku prób podejmowanych w celu zrealizowania motywów, nazywamy mechanizmami przystosowania. Wśród nich wyróżniamy zarówno mechanizm naukowego, realistycznego podejścia do problemu, jak i bardziej prymitywny mechanizm zachowania pełnego wrogości i agresji w obliczu przeszkody. Mechanizmy te nie są nienormalne ani też nie muszą być symptomem odchylenia od normy. Są zupełnie normalne w sensie statystycznym, a to znaczy, że każda osoba ucieka się sporadycznie do jednej lub drugiej metody.

czytaj więcej

Dysocjacja osobowości

Następna grupa nerwic zwana „dysocjacjami” reprezentuje inną próbę uniknięcia lęku związanego z zakazanymi impulsami. Zaburzeniu ulega tu jedność osoby. Wiele różnych procesów zachodzi równolegle albo są w świadomości izolowane od siebie.

czytaj więcej

Pomiar postaw

W rozdziale trzynastym mówiliśmy o problemie oceny postaw i o używanych w tym celu kwestionariuszach. Najczęściej korzysta się z dwóch skal: skali Thurstone’a i skali Likerta. Metoda Thurstone’a polega na przedstawieniu listy stwierdzeń dotyczących określonych postaw, do których respondent ma się ustosunkować, wyrażając zgodę, niezgodę lub brak zdania. Ogólny wynik stanowi średni rezultat uzyskanych na skali odpowiedzi pozytywnych — zgodnych z pytaniem kwestionariusza.

czytaj więcej

Bariery, które powodują, że groźba kary jest skuteczna

Osobnik O znajduje się pomiędzy dwoma negatywnymi sytuacjami: nieprzyjemnym zadaniem Zn. i nieprzyjemną karą K„. Starałby się uniknąć tego wyboru, gdyby nie bariery. (Źródło: Lewin, 1942, zmodyfikowane). cy się próbuje znaleźć jakieś inne wyjście. Reakcje te przedstawiono na wykresie w postaci przerywanej strzałki. Osoba kontrolująca zachowanie O musi stworzyć bariery, aby zmusić uczącego się do stawienia czoła temu konfliktowi i do nieopuszczania pola. W badaniach nad zwierzętami bariery takie tworzymy za pomocą ścian i dachów nad korytarzami, dzięki którym zwierzę nie może uciec: również w przypadku uwięzionych ludzi stosuje się wysokie mury i zakratowane okna. Dla dzieci jednakże bariery stwarzają zwykle rodzice lub nauczyciele. Matka pilnuje, aby dziecko siedziało spokojnie na swym krześle i jadło, w przeciwnym razie zostanie ukarane. Kara będzie czynnikiem kontrolującym zachowanie dziecka, jeśli jej odstręczająca wartość jest wystarczająco duża w porównaniu z odstręczającą wartością nie łubianej potrawy. Zanim konflikt zostanie rozwiązany, dziecko może atakować barierę za pomocą wszelkich sposobów, które według niego mogą być skuteczne – np. uporu, skarg, płaczu, ociągania się. Bariery przy karze są silniejsze niż przy nagradzaniu, a charakter konfliktu jest w tych dwóch przypadkach’ odmienny. Czynności regulowane przez groźbę kary mogą stać się coraz bardziej znienawidzone, podczas gdy czynności, na które oddziałuje się ża pomocą nagród, mogą stać się interesujące i łubiane. Zarówno nagrody, jak ,i kary mogą prowadzić do niechęci w stosunku do autorytetu: bez autorytetu ani groźba kary, ani obietnica nagrody nie mogą być skuteczne.

czytaj więcej

Formy zależności

Dorośli również -jak wiadomo – często uciekają się do reakcji uzależnienia. Bywa, że reakcja taka staje się nawet przyjętą metodą ataku. U niektórych osób przybiera ona formę pragnienia pełnej opieki. O takich właśnie ludziach czytamy czasem na pierwszych stronach gazet, kiedy – najczęściej pod naciskiem jakichś nowych przepisów ubezpieczeniowych – krewni ujawniają istnienie samotnika, który nigdy nie opuszcza swego pokoju, nawet po to, by się umyć, i żąda, żeby posiłki przynoszono mu do łóżka.

czytaj więcej